Info Okna
Strona główna / Poradnik / 5, 6 czy 7 komór? Wyjaśniamy, co liczba komór naprawdę mówi o oknie
5, 6 czy 7 komór? Wyjaśniamy, co liczba komór naprawdę mówi o oknie
PORADNIK

5, 6 czy 7 komór? Wyjaśniamy, co liczba komór naprawdę mówi o oknie

Martyna · autor · 11 października 2026

„To okno ma 7 komór, a tamto tylko 5. Czyli siedmiokomorowe jest lepsze?” Brzmi logicznie. W końcu skoro komory pomagają izolować wnętrze domu od zimna, to im jest ich więcej, tym cieplejsze powinno być okno. I właśnie tutaj zaczynają się schody. Liczba komór ma znaczenie, ale sama w sobie nie mówi jeszcze, czy mamy do czynienia z dobrym, ciepłym oknem. Można powiedzieć, że jest trochę jak liczba biegów w samochodzie. Informuje nas o konstrukcji, ale na jej podstawie trudno ocenić cały samochód. Dlatego zamiast szukać odpowiedzi na pytanie: „5, 6 czy 7 komór?”, sprawdźmy najpierw, co właściwie znajduje się w środku profilu i za co naprawdę płacimy.

Zacznijmy od podstaw. Czym są komory w oknie?

Jeśli przetniemy profil okna PCV, w środku nie zobaczymy jednego pustego miejsca. Profil jest podzielony pionowymi ściankami na kilka oddzielnych przestrzeni. To właśnie komory profilu okiennego. Znajdujące się w nich powietrze pomaga ograniczać przepływ ciepła, a odpowiednio zaprojektowana geometria profilu wpływa również na jego właściwości konstrukcyjne. Stąd popularne przekonanie, że więcej komór oznacza cieplejsze okno. Nie jest ono całkowicie błędne, ale mocno upraszcza temat. Sama liczba komór to za mało, żeby ocenić jakość i izolacyjność całego okna.

Dlaczego 7 komór nie musi oznaczać lepszego okna niż 6?

Wyobraźmy sobie dwie szafy. Jedna ma sześć dużych, sensownie rozmieszczonych przegródek. Druga siedem, ale są one znacznie mniejsze i upchnięte na podobnej przestrzeni. Czy możemy powiedzieć, że druga szafa jest lepsza tylko dlatego, że ma jedną przegródkę więcej? Niekoniecznie. Z profilami okiennymi jest podobnie. Znaczenie ma nie tylko liczba komór, ale również ich wielkość, układ oraz głębokość całego profilu. Dlatego producenci mogą oferować profile mające podobną liczbę komór, a jednocześnie osiągające różne parametry izolacyjności cieplnej. Dobrym przykładem są współczesne systemy 5- i 6-komorowe, które dzięki odpowiedniej konstrukcji potrafią osiągać bardzo dobre wartości współczynnika Uf. Ciekawostka: właśnie dlatego przy porównywaniu profili bardziej miarodajne od samego liczenia komór jest sprawdzenie współczynnika Uf. Im jego wartość jest niższa, tym lepsza jest izolacyjność cieplna ramy.

Co zatem daje większa liczba komór?

Nie oznacza to oczywiście, że komory są wyłącznie marketingowym dodatkiem. Wręcz przeciwnie. Stanowią ważny elementem konstrukcji profilu. Odpowiednio zaprojektowany system komór pomaga przede wszystkim ograniczyć przenikanie ciepła przez ramę. Może również wpływać na możliwości konstrukcyjne profilu, rozmieszczenie wzmocnień czy sposób prowadzenia elementów wewnętrznych. W praktyce przejście ze starszych, prostszych konstrukcji na nowoczesne profile o większej głębokości zabudowy i odpowiednio zaprojektowanych komorach pozwoliło znacząco poprawić parametry cieplne ram okiennych. Kluczowe są jednak słowa: „odpowiednio zaprojektowanych”. Samo dodanie kolejnej przegrody wewnątrz profilu nie sprawi automatycznie, że całe okno stanie się wyraźnie cieplejsze.

5 komór – czy to dzisiaj za mało?

Profil pięciokomorowy nie powinien być z góry traktowany jako produkt gorszej jakości. Na rynku znajdziemy konstrukcje 5- i 6-komorowe osiągające bardzo dobre parametry cieplne. Duże znaczenie mają głębokość profilu, jego geometria, zastosowane wzmocnienia, system uszczelnienia oraz pakiet szybowy. Dlatego zamiast skreślać okno tylko ze względu na pięć komór, lepiej sprawdzić jego rzeczywiste parametry. Przede wszystkim Uf ramy oraz Uw całego okna.

6 komór – rozsądny standard?

Profile sześciokomorowe są dziś często stosowane w nowoczesnych oknach PCV. Zwykle mają większą głębokość zabudowy, co daje projektantom więcej możliwości – zarówno przy rozmieszczeniu komór, jak i zastosowaniu odpowiednio grubego pakietu szybowego. Nie oznacza to jednak, że wszystkie systemy sześciokomorowe są do siebie podobne. Mogą różnić się współczynnikiem Uf, głębokością profilu, rodzajem wzmocnienia, systemem uszczelek czy maksymalną grubością pakietu szybowego. Dlatego informacja „6 komór” nie powinna być argumentem, który przesądza o wyborze konkretnego okna. Potraktujmy ją raczej jako punkt wyjścia do porównania. Warto sprawdzić, co za tą liczbą rzeczywiście stoi i jakie parametry osiąga cała konstrukcja. A skoro sześć komór nie mówi nam wszystkiego, pojawia się kolejne pytanie: czy warto szukać profilu siedmiokomorowego i dopłacać za jeszcze jedną komorę?

A 7 komór? Czy warto dopłacić?

Może warto. Ale nie dlatego, że liczba 7 sama w sobie gwarantuje lepsze okno. Nowoczesne profile siedmiokomorowe mogą osiągać bardzo dobre parametry cieplne i być przeznaczone m.in. do budownictwa energooszczędnego. Jeśli większa liczba komór idzie w parze z większą głębokością zabudowy, odpowiednią geometrią profilu i niskim Uf, może to być bardzo dobre rozwiązanie. Problem pojawia się wtedy, gdy jedynym argumentem sprzedawcy jest: „To ma siedem komór, więc jest lepsze”. W takiej sytuacji warto poprosić o parametry techniczne. Może się bowiem okazać, że dobrze zaprojektowany profil sześciokomorowy osiąga podobne albo nawet lepsze parametry cieplne niż inna konstrukcja mająca siedem komór.

Zamiast komór sprawdź te trzy litery: Uf

Uf to jeden z parametrów, który naprawdę warto zapamiętać. Określa on współczynnik przenikania ciepła przez ramę okna. Im niższa jego wartość, tym lepiej rama ogranicza straty ciepła. Przykładowo profil o Uf = 0,9 W/(m²·K) izoluje termicznie lepiej niż profil o Uf = 1,3 W/(m²·K). I tutaj pojawia się ważna różnica. Liczba komór mówi nam jak skonstruowany jest profil. Uf mówi natomiast jaki efekt cieplny osiąga ta konstrukcja. Jeżeli więc porównujemy dwa systemy i oba mają sześć komór, informacja ta niewiele nam daje. Warto spojrzeć na ich Uf.

Uf to jednak nadal nie Uw

Tu łatwo się pogubić, dlatego uprośćmy sprawę. Uf – dotyczy ramy. Ug – dotyczy pakietu szybowego. Uw – dotyczy całego okna. I właśnie Uw jest jednym z najważniejszych parametrów przy ocenie izolacyjności termicznej gotowego okna. Na jego wartość wpływa zarówno rama, szyby, jak i sposób ich połączenia. Dlatego nawet bardzo dobry profil nie wystarczy, jeśli pozostałe elementy okna będą miały słabsze parametry. Możemy mieć więc siedmiokomorową ramę, ale jeśli zestawimy ją z nieodpowiednim pakietem szybowym, samo hasło „7 komór” niewiele nam pomoże. Ciekawostka: norma dotycząca profili nie tworzy rankingu „im więcej komór, tym lepiej” To szczególnie ciekawy punkt, bo pokazuje, jak bardzo marketingowe porównywanie liczby komór różni się od technicznej oceny profilu. Europejska norma dotycząca profili PVC-U EN 12608-1 określa m.in. wymagania dotyczące materiału, wymiarów, odporności na warunki atmosferyczne czy grubości ścianek profili. Nie tworzy natomiast klasy jakościowej typu: 5 komór – dobrze, 6 komór – bardzo dobrze, 7 komór – najlepiej. Co więcej, w normie zaznaczono, że nawet klasyfikacja profili według grubości ścianek zewnętrznych nie ma sama w sobie oznaczać różnic w jakości czy właściwościach gotowych okien, jeśli spełnione są odpowiednie wymagania użytkowe. To dobra wskazówka również dla kupującego: okno trzeba oceniać jako całą konstrukcję, a nie przez jeden efektowny parametr.

Głębokość profilu – parametr, który często umyka

Nie polecamy takiego podejścia. Liczba komór nie powinna być kluczowym warunkiem zakupy, jest jednak przydatną informacją i pozwala wstępnie zorientować się w konstrukcji profilu. Jeżeli sprzedawca przedstawia nam dwa okna i jedno ma pięć, a drugie siedem komór, warto zapytać o kilka dodatkowych rzeczy: • Jakie Uf ma rama? • Jakie Uw osiąga całe okno? • Jaka jest głębokość zabudowy profilu? • Jaki zastosowano pakiet szybowy i jakie ma Ug? • Ile zastosowano uszczelek i jaki jest system uszczelnienia? • Jakie wzmocnienia zastosowano w profilu? Dopiero połączenie tych informacji daje sensowny obraz tego, z jakim oknem mamy do czynienia.

5, 6 czy 7 komór – co więc wybrać?

Już po przeczytaniu powyższych informacji sam zapewne dojdziesz do wniosku, że nie możemy dać konkretnej odpowiedzi. Ba… Byłoby to nawet nieuczciwe. Dla ciebie i twojego portfela. Nie musisz bowiem kupować okna z największą liczbą komór. Pięć komór nie oznacza automatycznie słabego okna. Sześć nie jest gwarancją idealnego rozwiązania. Siedem nie sprawia natomiast, że każde inne okno staje się technologicznie przestarzałe. Najważniejsze jest to, jak cała konstrukcja została zaprojektowana i jakie parametry rzeczywiście osiąga gotowe okno. Dlatego podczas zakupu nie pytaj wyłącznie: „Ile to okno ma komór?” Zapytaj: „Jakie ma Uw, jakie Uf ma profil i czym te parametry różnią się od drugiego modelu?” To jedno pytanie może powiedzieć o oknie znacznie więcej niż najbardziej efektowna liczba w katalogu.

Masz pytania o dobór okien?

Doradzimy dobór profilu i pakietu szybowego bezpłatnie, na miejscu u Ciebie.

ZLEĆ WYCENĘ →